środa, 9 grudnia 2015
piątek, 14 sierpnia 2015
wtorek, 11 sierpnia 2015
Wakacyjny mix
Cześć kochani !
Jak Wam mijają te gorące sierpniowe dni, odpoczywacie, pracujecie ? Ja właśnie wróciłam z tygodniowego urlopu, który spędziliśmy pluskając się nad jeziorem na Mazurach. Termometry przez cały tydzień pokazywały ponad 30 stopni, wprost idealna pogoda na letnie, błogie lenistwo nad wodą! Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Tydzień zleciał w mgnieniu oka i trzeba było wracać do domu.
Nie wiem jak wy ale ja ciężko znoszę upały w mieście. We Wrocławiu temperatura nie spada poniżej 36 stopni, nawet w domu nie można zaznać ukojenia, gdyż nawet tu termometr pokazuje 30 stopni ! Taka pogoda bardzo utrudnia codzienne funkcjonowanie. Co innego kiedy jesteśmy na urlopie i wypoczywamy gdzieś nad wodą.
Ostatnio również cierpię na kompletny brak czasu, praca na dwa etaty całkowicie mnie pochłonęła, przez co kompletnie zaniedbałam blogowanie. Dzisiaj zostawiam Was z mixem wakacyjno instagramowych zdjęć.
Jak Wam mijają te gorące sierpniowe dni, odpoczywacie, pracujecie ? Ja właśnie wróciłam z tygodniowego urlopu, który spędziliśmy pluskając się nad jeziorem na Mazurach. Termometry przez cały tydzień pokazywały ponad 30 stopni, wprost idealna pogoda na letnie, błogie lenistwo nad wodą! Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Tydzień zleciał w mgnieniu oka i trzeba było wracać do domu.
Nie wiem jak wy ale ja ciężko znoszę upały w mieście. We Wrocławiu temperatura nie spada poniżej 36 stopni, nawet w domu nie można zaznać ukojenia, gdyż nawet tu termometr pokazuje 30 stopni ! Taka pogoda bardzo utrudnia codzienne funkcjonowanie. Co innego kiedy jesteśmy na urlopie i wypoczywamy gdzieś nad wodą.
Ostatnio również cierpię na kompletny brak czasu, praca na dwa etaty całkowicie mnie pochłonęła, przez co kompletnie zaniedbałam blogowanie. Dzisiaj zostawiam Was z mixem wakacyjno instagramowych zdjęć.
wtorek, 21 lipca 2015
wtorek, 14 lipca 2015
Colleen Hoover - pisarka, której książki naprawdę warto przeczytać !
Dobry wieczór,
w dzisiejszym poście nie będzie nic o kosmetykach czy ciuszkach. Dzisiaj chcę podzielić się z Wami moim książkowym odkryciem roku 2015. Zacznę od tego, iż czytanie książek jest nierozłącznym elementem mojego życia, który sprawia mi wielką przyjemność; wycisza, uspokaja, przenosi w inny świat tym samym odgradzając mnie chociaż na chwilę od szarej rzeczywistości oraz problemów codziennego życia. Uwielbiam razem z bohaterami książek śmiać się, płakać, bać, wzruszać,przeżywać wzloty i upadki. Książki pomagają mi zrozumieć mechanizmy, które rządzą światem, ludźmi oraz ich psychiką. Podczas czytania dobrej lektury kompletnie się zatracam, książka staje się moim powietrzem bez, którego nie umiem normalnie funkcjonować, tak też stało się kiedy po raz pierwszy w moje ręce wpadła powieść Colleen Hoover.

w dzisiejszym poście nie będzie nic o kosmetykach czy ciuszkach. Dzisiaj chcę podzielić się z Wami moim książkowym odkryciem roku 2015. Zacznę od tego, iż czytanie książek jest nierozłącznym elementem mojego życia, który sprawia mi wielką przyjemność; wycisza, uspokaja, przenosi w inny świat tym samym odgradzając mnie chociaż na chwilę od szarej rzeczywistości oraz problemów codziennego życia. Uwielbiam razem z bohaterami książek śmiać się, płakać, bać, wzruszać,przeżywać wzloty i upadki. Książki pomagają mi zrozumieć mechanizmy, które rządzą światem, ludźmi oraz ich psychiką. Podczas czytania dobrej lektury kompletnie się zatracam, książka staje się moim powietrzem bez, którego nie umiem normalnie funkcjonować, tak też stało się kiedy po raz pierwszy w moje ręce wpadła powieść Colleen Hoover.

środa, 8 lipca 2015
COCA COLA T-SHIRT
Cześć !
Dzięki temu, że w pełni wróciłam do świata żywych powracam również na bloga. W głowie mnóstwo nowych pomysłów na letnie stylizacje, które postaram się dodawać w miarę regularnie, mam nadzieję że samopoczucie oraz pogoda mi na to pozwolą ;) Tymczasem zostawiam was z dzisiejszymi zdjęciami ! Miłego, buuuuziaki ;*
Subskrybuj:
Posty (Atom)





