środa, 21 stycznia 2015

Konturówka INGLOT w roli pomadki

Cześć Kochani, dzisiaj mam wam do pokazania konturówkę do ust firmy INGLOT, która służy mi jako pomadka !;)  Konturówka daje efekt mocnego, czystego matu, więc przed jej nałożeniem muszę zadbać aby moje usta były idealnie gładkie i nawilżone, bez suchych skórek. Konturówka  ma suchą,ciężką konsystencję, jest twarda, więc trzeba się trochę namachać aby ładnie roprowadzić ją na naszych ustach. Atutem jest jej trwałość, utrzymuje się na ustach dłużej niż nie jedna pomadka. Niestety jest też zła wiadomość, konturówka mocno wysusza usta, przydałoby się aby w jej składzie było więcej składników pielęgnacyjnych, natłuszczających. Ale wszystkiemu można zaradzić! Ja po jej nałożeniu nakładam na usta pomadkę ochronną i efekt jest super.
Mój wybór padł na numer 14 w kolorze cielistym, kolor ten wybierałam w pośpiechu, wynika z tego że nie jestem z niego do końca zadowolona, więc następnym razem przed jej zakupem (  który na pewno nastąpi) dobrze zastanowię się nad wyborem koloru pasującego do mojej urody;)

Cena konturówki 25zł






Tak wyglądają usta po nałożeniu konturówki :)

wtorek, 20 stycznia 2015

Bershka płaszcz

Cześć kochani dzisiaj szybki post przedstawiający zwykły codzienny look. Zdjęcia robione były w pośpiechu, o dosyć poźnej porze więc są jakie są  :( . Obiecuję, że następny post ze stylizacją będzie o niebo lepszy ! Juz ja się o to postaram ;)


                                           



 



Płaszcz:Bershka
Spodnie:Cubus
Buty:New Yorker

poniedziałek, 19 stycznia 2015

L`Oreal, Lumi Magique, Pure Light Primer Rozświetlająca Baza

Cześć kochani w dzisiejszym poście znajdziecie kilka słów na temat bazy rozświetlającej Lumi Magique Pure Light Primer marki L`Oreal.  Bazę zakupiłam w naturze mimo iż pani ekspedientka powiedziała mi że baza jest bardzo widoczna pod makijażem, daje efekt bardzo  mocnego rozświetlenia i nadaje się raczej tylko na `wielkie wyjścia`, a ja poszukiwałam rozświetlacza na codzień. Jednak opinia ta nie zniechęciła mnie i postanowiłam przekonać się na własnej skórze jakim produktem jest Lumi Magiqe, i to był strzał w dziesiątkę. Teraz zaczynam zastanawiać się czy aby nie skusił mnie piękny, miły dla oka, ekskluzywny wygląd bazy;-)
 Od samego początku byłam zadowolona z efektów. Baza ma bardzo lekką konsystencję, dobrze się rozprowadza i nie zapycha. Z atomizera wychodzi zawsze ta sama, odpowiednia ilość bazy przez co produkt mimo nie dużej buteleczki jest bardzo wydajny. Oczywiście słowa pani ekspedientki nie urzeczywistniły się w moim przypadku, nie doszukałam się w niej efektu mocnego rozświetlenia, idealnego tylko na wielkie wyjścia. Bazę śmiało używam do codziennego makijażu. Przetestowałam ją na każdy możliwy sposób zaczynając od zaaplikowania jej na kości policzkowe, grzbiet nosa, część czoła oraz podbródek; aplikując na całą twarz; aplikując na twarz bazę wymieszaną z podkładem. Efekt aplikacji trzecim sposobem najbardziej przypadł mi do gustu. Baza pięknie rozpromienia naszą cerę, makijaż wygląda świeżo i profesjonalnie.  Czytając recenzję na różnych forach doczytałam się że baza po jakimś czasie się rozwarstwia, z pompki zaczyna wylatywać woda. W moim przypadku baza gości w mojej kosmetyczce coś około pięciu miesięcy i jeszcze nic takiego się  nie stało, jej konsystencja jest taka sama jak pierwszego dnia po zakupie. Baza świetnie współgra z moim ulubionym  podkładem Rauge Bunny Rouge o którym mogliście przeczytać w starszym poście, tworząc naprawdę idealny,gładki, profesjonalny makijaż ;-)

 Cena bazy około 54zł





niedziela, 18 stycznia 2015

Calvin Klein Perfume



 Cześć kochani dzisja chciałabym wam zaprezentować perfumy, które są moim numerem jeden wśród zapachów. Calvin Klein CK IN2U Women to świeży, lekki, przedewszystkim nie duszący zapach, który towarzyszy mi praktycznie codziennie, nie zależnie od pory roku. Uzależnił mnie swoim nietypowym cytrusowo waniliowym zapachem , który bardzo długo utrzymuje się na mojej skórze. Ogólnie jestem zwolenniczka zapachów CK, ale IN2U zagościł w moim sercu najbliżej. Uwagę przyciąga jego nietypowy flakonik, który sam w sobie zmusza nas do poświęcenia tym perfumom chwili uwagi. Powiem szczerze, że jestem osobą dość wybredną, zapachy szybko mi się nudzą, lubię eksperymentować,  wynika z tego sporakolekcja perfum w mojej komodzie.Jednak po zakupie pierwszego flakonika jak i po jego skończeniu na myśl mi nie przyszło używać na codzień innego zapachu. Oczywiście muszę się przyznać, że zdarazają się dni( ale to bardzo rzadko, ) kiedy zdradzam CK IN2U, jednak nie wyobrażam sobie z nim dłuższej rozłąki;-) 

Nuty zapachowe: liście czarnej porzeczki, grejpfrut, bergamotka, orchidea, kaktus, wanilia, drzewo 
cedrowe.

A jakie są wasze ulubione perfumy ?

Cena perfum zależy od pojemności








 Buziaki :*

sobota, 17 stycznia 2015

Clinique stay-matte oil-free podkład do cery tłustej i mieszanej

W dzisiejszym poście coś dla siebie znajdą posiadaczki cery problemowej ; trądzikowej, tłustej bądź mieszanej. Mowa tu o podkładzie marki Clinique stay-matte oil-free, który kontroluje wydzielanie sebum oraz zapewnia w pełni matowe wykończenie. Sięgnęłam po ten podkład, w czasie gdy moja cera sprawiała mi dosyć duże problemy w postaci podskórnych bolących krostek oraz świecącej się strefy T. Był to dla mnie bardzo uciążliwy problem gdyż zwykłym podkładem nie udawało mi się chociaż w pewnym stopniu ukryć krostek oraz zmatowić cery. Zaraz po wyjściu z domu szczególnie mój nos oraz w mniejszym stopniu czoło błyszczały od nadmiaru sebum. Podkład stay-matte ładnie matowi cerę, wyrównuje jej koloryt, po dokładnym rozprowadzeniu nie tworzy efektu maski, nie waży się, nie jest ciężki, ma dobrą konsystencję dzięki czemu dobrze się rozprowadza zarówno palcami jak i pędzlem.  Co więcej jest bardzo wydajny.W moim przypadku również nie zatykał porów, oraz nie podkreślał suchych skórek, chociaż wieczorem po zmyciu makijażu moja cera była lekko zaczerwieniona.W ciągu dnia wymaga delikatnego zmatowienia, ale myślę że jest tak z każdym podkładem. Minusem jak dla mnie jest jego chemiczny zapach, który na szczeście ulatnia się zaraz po aplikacji. Podsumowując podkład ten mogę śmiało polecić dziewczynom borykającym się z problemami skórnymi. Więc jeśli jest tu mowa o was kochane to lećcie do najbliższej drogerii i poproście o próbkę by przekonać się na własniej skórze ;-)

Cena około 130 zł


 kolor mojego podkłdu : 02 Albaster


Buziaki :*

piątek, 16 stycznia 2015

Czarna parka


Cześć kochani ! W dzisiejszej stylizacji przeważa czarny kolor, w sumie jest on odzwierciedleniem mojego aktualnego nastroju. A jak tam u was ? Jak wam minął piątek? Mnie ostatnimi czasy dopadła bezsenność, która odbija się na moim humorze, oraz wyglądzie co możecie niestety zauważyć na zdjęciach. Macie jakieś sprawdzone sposoby na bezsenność? Czy ktoś z was również boryka się z tym problem? Uciekam na chwilę relaksu, a wam życzę  miłego wieczoru i udanego weekendu !

P.S. Na zdjęcach możecie zobaczyć również efekt ostatniej koloryzacji farbą BioKap o której mowa była we wcześniejszej notce ;)














Kurtka: Stradivarius
Koszula:Terranova
Spodnie:New Yorker

Buziaki:*