sobota, 9 kwietnia 2016

Ecolab - maska aktywizująca wzrost włosów , mój numer jeden !

W  tym poście na tapetę bierzemy maskę aktywizującą wzrost włosów ECOLAB, którą zakupiłam w Carrefourze ( Wrocław Borek na Hallera ) za pojemność 250 ml zapłaciłam około 30 zł. Zapewniam w 100% iż maska jest jak najbardziej warta swojej ceny !

Od producenta :  

Aktywna maska do włosów zawiera składniki wzmacniające i stymulujące włosy do wzrostu. Ekstrakty roślinne pomagają dostarczyć niezbędnych mikroelementów i witamin, a oleje roślinne wspomagają regenerację i odżywienie.
Składniki aktywne:
  • Woda imbirowa – stymuluje mikrokrążenie, poprawiając odżywienie cebulek, stymuluje wzrost.
  • Masło shea – odżywia, nawilża, regeneruje i wzmacnia, przyspieszając tym samym wzrost.
  • Olej makadamia  wzmacnia kruche i łamliwe włosy, zapewniając im pełną regenerację.
  • Olej sezamowy – stanowi źródło witamin E i B, magnezu, wapnia, fosforu i białka. Wzmacnia i odżywia włosy od korzeni, aż po same końce. Zapobiega siwieniu i chroni przed promieniowaniem UV.
  • Olej z ogórecznika – wygładza, utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia.
  • Masło kakaowe – poprawia kondycję skóry i włosów. Wygładza, chroni przed nadmiernym wysuszeniem i szkodliwym promieniowaniem UV.
  • Orzech mydlany – oczyszcza włosy i skórę głowy, ułatwiając wnikanie innych substancji.
  • Ekstrakt z ylang ylang – wygładza i nabłyszcza.
Jak to zwykle bywa maskę zakupiłam pod wpływem chwili. Była to nowość, która dopiero co pojawiła się na Carrefourowskich półkach, nie mogłam więc przejść obok niej obojętnie ! 
Maska jest fantastyczna, doskonale sprawdziła się na moich suchych wysokoporowatych włosach.
+ 97,2 % składników pochodzenia roślinnego 
+ doskonale nawilża, dociąża
+ włosy są niesamowicie gładkie, mięciutkie, pięknie błyszczą 
+ zdrowy wygląd włosów, które po jej użyciu tworzą gładką taflę
+  ukojona i nawilżona skóra głowy 
+ pierwsza maska od baaardzo baaaaaaardzo dawna, którą zużyłam do samego końca !
+ jeżeli chodzi o porost włosów, tak jak pisałam we wcześniejszym poście o wcierce z kozieradki klik, przez ostatni czas włosy ruszyły z kopyta przekraczając swoją niezmienną od 4 lat granicę. Może to być zasługa kozieradki, maski ecolab czy Spiruliny klik. A może wszystkiego po trochu ?
Maska zdecydowanie nie posiada minusów, no chyba że zaliczymy do nich słabą dostępność. 
Polecam wszystkim kobietkom ! Na pewno nie będziecie żałować  ;-)


2 komentarze:

  1. Amazing post, dear! :) Do you want to follow each other? If yes, please follow me with GFC and Google, instagram, write a comment
    and I follow you back :)

    With love.
    Diana.
    http://www.mirandabeautyworld.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahhh, no to prawdziwy skarb! ♡
    Jak tylko bede w PL to od razu lece szukac tej maski ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Każdy wasz komentarz sprawia, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech!:)

Odwiedzam wszystkie blogi komentujących :)
Zapraszam również do obserwacji mojego bloga, na pewno się odwdzięczę :-)